Przejdź do głównej zawartości

Posty

NOWY POCZĄTEK

Uła...  Jak pewnie zauważyliście nie jest to jakoś specjalnie ambitny blog. Jest on stworzony aby ruszyć moje dupsko i coś ze sobą zrobić w 2019 roku. Poza tym chce coś o młodej sobie zostawić i w przyszłości się z tego pośmiać czy coś. Nie zdziwię się jak nigdy nie zobaczę tu nikogo oprócz siebie i moich znajomych. Więc.. yy... Tak zapraszam ^^ Zapraszam też do zobaczenia mojego "daily bloga" klikając:                                                              |                 |                                                             \/            \/           ...
Najnowsze posty

Żeby nie było, że zapomniałam

Robię szybki, chyba krótki update z mojego dnia... Wczoraj wieczorem postanowiłam, że mimo mojej ręki w gipsie spróbuję podążać za ćwiczeniami w tym filmiku  i mi się udało! Zamiast ćwiczeń na rękach robiłam przysiady, brzuszki, bieg w miejscu, po prostu żeby jednak cały czas się ruszać i w ogóle. Poza tym zjadłam pyszne śniadanie i na tym się skończyło. Kolacja to prawdopodobnie pyzy z mięsem czy coś, a na obiad domowej roboty gołąbki. MNIAM! Tu zdjęcie mojego cudownego śniadania <3 U -u-uu! Jeszcze coś. Kupiłam sobie po taniości dzbanek filtrujący wodę i jest teraz prawie nie rozłączną częścią mnie < 3 Poza tym crazy things happend today! Więc zapraszam na "daily bloga" . Pozdrawiam                                 Jakiś tam ziemniak ^^

Uhhh... AKWARD!

Jak pewnie zauważyliście po aktywności na blogu... a) Tak zapomniałam o nim, b) Nie przestrzegałam tego co napisałam. ALE! Zaczynam od nowa... Stawiam sobie teraz małe kroczki, ale jednak dla mnie stumilowe. Uh, tak brzmi to dziwnie, ale może przetrwam. ~ ~ Update z życia ~~ Ostatnio w moim życiu pojawiło się kilka ścian, które muszę obejść, albo zburzyć. Przez to co się dzieje w mojej głowie postanowiłam się samookaleczyć... I to nie za pomocą żyletki. Poważnie uszkodziłam sobie nadgarstek celowo, przez co mam teraz gips na prawej ręce i nie chodzę na zajęcia co tylko pogorsza moje położenie. Powiecie pewnie:  "Hej, masz bliskie ci osoby. Z pewnością ci pomogą." Też tak myślałam, ale tak naprawdę jedyna bliska mi osoba, która mnie nie skrzywdziła zawiodła moje oczekiwania... Wiem może mieć swoje życie, problemy, nie ma zawsze czasu dla mnie. OKEJ! ale... Tego dnia naprawdę potrzebowałam kogoś do rozmowy twarzą w twarz. Niestety w momencie, w którym byłam na ...

Odchudzanie wyzwaniem?

Jak już pewnie się domyślacie zaczynam się odchudzać. Jak? Sama nie wiem... ⁀⊙﹏☉⁀ Cała moja wiedza opiera się jak na razie na poradnikach z internetu i jakichś tam własnych doświadczeniach. A jaka to wiedza? Otóż wytypowałam sobie parę punktów. \( ̄︶ ̄;)/ ▶ Zmień nawyki żywieniowe! Żadna dieta, ani żadne próby odchudzania się prawdopodobnie nie udadzą się jeżeli będziemy polegać na śmieciowym jedzeniu. Oczywiście nie można od tak sobie powiedzieć NIE wszystkiemu na raz. Wystarczy ograniczać stopniowo jedzenie słodyczy /  fastfood'ów aż przyzwyczaimy się do ich braku. Nie możemy też z góry założyć, że na przykład "Już nigdy nie tknę pizzy! ", ponieważ siądzie to na naszej psychice. Pewnie znajdą się takie przypadki gdzie takie postanowienie się uda, nie wątpię. Tutaj chodzi o to, że jeżeli odmówiły sobie czegoś co naprawdę lubimy będzie coraz bardziej "siadało przy nas i mówiło" -Ej wiem, że mnie chcesz przecież byliśmy kumplami nie? Co mi odmówisz? To t...